wtorek, 18 września 2012

Porankiem

Szału ni ma czyli poranna droga do pracy.
Niestety szewc bez butów chodzi a ja mialem tylko aparat w telefonie, na wyswietlaczu ktorego zupelnie nic nie widzialem:-(
Porada fotograficzna:
W dużej części przypadków fotografujecie w ladne dni, słonko świeci a na wyświetlaczu nie wiele widać... Spora grupa posiada aparaty z wizjerem, w takich i nie tylko sytuacjach niezastapionym, a i tak z uporem maniaka używacie ekranikow LCD. Robicie zdjecia a po powrocie do domu ogladajac na monitorze komputera efekty tych dzialan okazuje sie ze na zdjeciac jest co innego niż być miało...
Tak tez jest z tym zdjeciem, pokazuje je jednak ku przestrodze...


poniedziałek, 3 września 2012

Podróż w czasie

Kilka dni temu miałem ogromną przyjemność fotografować w niezwykle przyjemnym gronie w Secesyjnej Elektrowni w Łodzi.
Miejsce bajeczne, magiczne o niesamowitym potencjale niestety mam wrażenie nie wykorzystanym:(
Wchodząc na pierwsze piętro po schodach z białego marmuru (kiedyś się budowało) zaczynasz odczuwać jak czas się cofa... i cofa...
Kiedy docieramy do głównej sali elektrowni ogrom i przepych zapiera dech w piersiach... obiekt jest w nie najlepszej kondycji a i tak robi wrażenie... oczyma wyobraźni widzę jak to wyglądało w latach świetności.
Ilość detali, światło... sam nie wiem od czego zacząć fotografować...

Kilka smaczków z tego miejsca.