wtorek, 18 września 2012

Porankiem

Szału ni ma czyli poranna droga do pracy.
Niestety szewc bez butów chodzi a ja mialem tylko aparat w telefonie, na wyswietlaczu ktorego zupelnie nic nie widzialem:-(
Porada fotograficzna:
W dużej części przypadków fotografujecie w ladne dni, słonko świeci a na wyświetlaczu nie wiele widać... Spora grupa posiada aparaty z wizjerem, w takich i nie tylko sytuacjach niezastapionym, a i tak z uporem maniaka używacie ekranikow LCD. Robicie zdjecia a po powrocie do domu ogladajac na monitorze komputera efekty tych dzialan okazuje sie ze na zdjeciac jest co innego niż być miało...
Tak tez jest z tym zdjeciem, pokazuje je jednak ku przestrodze...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz