Zapowiadał się wyjątkowo nudny wieczór...
Miałem ochotę obejrzeć jakiś dobry film ale nie mogłem się zdecydować...
W telewizji jak zwykle nic ciekawego a na żadną książkę nie miałem ochoty...
Wyszedłem przed dom, księżyc malował cieniami po ogrodzie...zainspirowany poszedłem po aparat, zrobiłem kilka zdjęć ale to jedno jakoś najbardziej mnie urzekło...
Oryginalny plik niestety gdzieś przepadł, a tą miniaturkę wyszperałem na dawno nie istniejącej mojej stronie internetowej, na szczęście cześć danych na serwerze zostało;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz